Aktualności

Recenzja Batmana: Rewelacyjny restart wymagający przycinania

Selina Kyle (Zoë Kravitz) and Batman (Robert Pattinson) lead the long-but-enjoyable proceedings of this week's <em>The Batman</em>.

Batman to film DC Comics dla osób, które oglądają zdecydowanie za dużo filmów.

Reżyser i współautor Matt Reeves (Wojna o planetę małp) wymyślił odurzającą mieszankę pobłażania, miazgi, bombastowania i wrażliwości, która absolutnie odpowiada na pytanie, dlaczego świat potrzebuje kolejnego filmu Batmana. Co więcej, Robert Pattinson (latarnia morska) wskrzesza rolę, która w innym przypadku została wbita w ziemię.

Lepsze niż Keaton? Oo, to rzut monetą. Najlepszy aktor Batmana od czasów Keatona? Absolutnie.

„Jestem cieniem”

<em>The Batman</em> gives off serious <em>Crow</em> vibes in its earliest minutes, but the film doesn't take long to establish its own identity. Pattinson is certainly doing more interesting stuff here than Brandon Lee ever did in his '90s sendoff film.

Będziesz musiał znieść około 15 minut agresywnie ponurego brzmienia, zanim Reeves i Pattinson osiądą w pełnym zemsty tańcu Batusi. A Reeves absolutnie traci kontrolę nad swoim Batmobilem do końca filmu, zwłaszcza, że oszukuje widzów jednym zakończeniem, aby poprowadzić ich przez zbyt długą, nieramatyczną kodę.

Odtąd ta recenzja wkracza na łagodne terytorium spoilera, ale dokłada szczególnych starań, aby pozostawić kluczowe szczegóły filmu w ciemności.

Ale odłóżmy na bok rozdętą długość produkcji i okazjonalne słabości. Pattinson wnosi niespodziankę i serce do wersji Bruce’a Wayne’a, która brzmi nie do zniesienia na papierze. Batman Batmana jest stosunkowo nowym krzyżowcem, zaledwie dwa lata po jego transformacji z bezczynnego dzieciaka z funduszu powierniczego na zdeterminowanego strażnika Gotham. W tej wizji klasycznej opowieści, całkowicie oderwanej od innych osi czasu komiksu od filmu DC, Batman nie radzi sobie tak dobrze. Gliniarze nieustannie kpią z niego, a statystyki przestępczości pogorszyły się dopiero od czasu, gdy stał się czujnym.

Jeffrey Wright breathes life into the role of Gotham Police Commissioner Gordon, seen here protecting Batman from an enraged police force.

Jednak nieśmiercionośna sprawność Batmana w walce z przestępczością, wzmocniona zabawkami Wayne Enterprises, przyniosła mu dwóch wielbicieli. Jednym z nich jest komisarz Gordon (Jeffrey Wright, The French Dispatch), który przygotował kultowy sygnał nietoperza, gdy potrzebuje pomocy w trudnych sprawach. (Jak niezidentyfikowany koleś w domowej zbroi w kształcie nietoperza tak przytulił się do urzędnika publicznego? Nigdy nie otrzymujemy odpowiedzi, chociaż zabawnie jest słyszeć, jak gliniarze Gotham zadają to pytanie raz.)

Drugi wielbiciel Batmana to morderca, który pozostawia rymowane zagadki i kody wypełnione szyframi na miejscu zbrodni. Nigdy nie nazywał się Riddler w filmie, ale użyję pseudonimu dla uproszczenia. Batman zaczyna się od swojej ostatniej zbrodni.

„Nietoperz i kot – ma ładny pierścionek”

Zoë Kravitz shines as a new take on Catwoman.

Stamtąd Batman zagłębia się w trzy równoległe kryminały: zatrzymanie zagadki, znalezienie kluczowej postaci w ogromnym pierścieniu korupcyjnym Gotham i ochrona niewinnej kobiety złapanej w krzyżowy ogień. Trzeci spisek dotyczy tego, jak docieramy do Seliny Kyle (Zoë Kravitz, High Fidelity Hulu), ponieważ ta niewinna kobieta jest jej przyjaciółką. Kyle (znany również jako Catwoman) często pojawia się we właściwym czasie, aby zdyskredytować Batmana, gdy stara się być jego najbardziej stoickim. Kravitz traci czas na kamery jako włamywacz kotów, a Reeves wrabia swoje podstępy, walki i akrobacje w sposób, który podkreśla jej siłę i nie potrzebuje pomocy, zamiast wpaść w przestarzałe pułapki innych kotków.

Niestety, Batman marnuje część wysokiej jakości wydajności Kravitza, zmuszając ją i nietoperze do romantycznej fabuły. Jasne, iskry, które latają między nimi, wymagają ostrzeżenia o bezpieczeństwie pożarowym. Ale to nie wystarczy. Ta fabuła prawie otrzymuje ogromną wypłatę, którą zepsułbym, gdybym ją opisał, ale po tym, jak zmarszczka zostanie drażniona, Reeves zapisuje ją na później, wkładając ją do kieszeni filmowej.

Yes, that's Colin Farrell beneath all those prosthetics. His portrayal of Oswald Cobblepot, aka the Penguin, is one of <em>The Batman</em>'s secret weapons.

To, co naprawdę interesuje Reeves, pokazuje nam zupełnie inny rodzaj Bruce’a Wayne’a niż w innych filmach: tysiącletni, bogaty, ponury, nieskuteczny i oszołomiony. Inni aktorzy Batmana zlekceważyli dziwność bogatego mężczyzny, który stał się zamaskowanym strażnikiem, ale Pattinson przekonująco zmaga się ze swoim odziedziczonym przywilejem – dzięki czemu Wayne jest bardziej sympatyczny i empatyczny. Czasami, przy braku ekspozycji lub dialogu, Pattinson i Reeves sprzedają te cechy postaci Wayne’a z niewielkim powiększeniem zamaskowanego kubka Bata. Dno twarzy Pattinsona zasługuje na własną nagrodę Akademii.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.